XML i podręczniki cyfrowe

W zeszłą niedzielę New York Times Na pierwszej stronie ukazał się interesujący artykuł na temat cyfrowe podręczniki dla szkół podstawowych i średnich. Ten artykuł był niewątpliwie częściowo inspirowany niedawno ogłoszoną inicjatywą gubernatora Arnolda Schwarzeneggera (który, nawiasem mówiąc, pochodzi z Kalifornii), która ma zastąpić niektóre podręczniki szkolne wersjami cyfrowymi. W rzeczywistości, w porównaniu ze standardowymi, drukowanymi tekstami, podręczniki cyfrowe:

  • Może być szybciej i łatwiej aktualizowany przez wydawców
  • Często można je nabyć jako pojedyncze rozdziały lub w całości
  • Są łatwiejsze do przechowywania i transportu, jeśli zostaną pobrane na przenośny komputer
  • Można go łączyć z innymi materiałami cyfrowymi, takimi jak fragmenty innych podręczników, artykuły z czasopism, materiały dostarczone przez wykładowcę, itp.
  • Może to przynieść ogromne oszczędności, ponieważ eliminuje koszty materiałów, transportu i magazynowania, które są częściowo przenoszone na nabywców
  • Zapewnienie efektywności w zakresie zakupów i zaopatrzenia
  • Może zawierać materiały edukacyjne, takie jak odnośniki do powiązanych modułów, możliwość dodawania notatek przez uczniów, wyszukiwanie po słowach kluczowych, dodatkowe grafiki oraz okna dialogowe zawierające dodatkowe informacje

W związku z tym, XML wreszcie otrzyma szansę, aby w pełni zaprezentować swoje możliwości na rynku edukacyjnym dla szkół podstawowych i średnich. Z mojego punktu widzenia, trudno mi znaleźć lepszy przykład efektywności publikacji w formacie XML niż w edukacji. Z pewnością większość, a może nawet wszystkie, duże wydawnictwa edukacyjne już wewnętrznie wykorzystuje procesy oparte na XML ze względu na takie korzyści, jak walidacja, publikacja z jednego źródła, zgodność ze standardami oraz możliwość dodawania metadanych. XML daje również wydawcom możliwość łatwego zarządzania wielowymiarowymi treściami edukacyjnymi. Treści edukacyjne, takie jak podręczniki i inne materiały dydaktyczne, zazwyczaj są strukturyzowane wokół stosunkowo prostego modelu treści, wykorzystującego elementy takie jak tytuły, akapity, cytaty itp.

Drugi aspekt zawartości to informacje kontekstowe – przypisy, definicje słów w glosariuszu, wyróżnione elementy – wszystko, co może być potrzebne do dostosowania treści do konkretnej grupy odbiorców. Na przykład, jeśli dany fragment ma być umieszczony w podręczniku dla uczniów szóstej klasy, będzie on miał inne formatowanie niż gdyby miał być wykorzystywany w klasie dla uczniów ósmej.

Trzeci wymiar treści edukacyjnych dla szkół podstawowych i średnich to wymiar standardów. Standardy są zazwyczaj ustalane na poziomie stanowym i służą do zapewnienia, że nauczyciele dokładnie wiedzą, jakie tematy poruszają w danym materiale edukacyjnym, oraz że obejmują cały zakres standardów wymaganych do egzaminów stanowych, takich jak MCAS. Wymiar ten sam w sobie ma potencjał do dalszego rozwoju, ponieważ twórcy treści mogą wprowadzać własne standardy, które pomogą nauczycielom zidentyfikować inne istotne standardy i tematy, z którymi dana treść jest zgodna.

XML jest szczególnie dobrze przystosowany do cyfrowej publikacji materiałów edukacyjnych, ponieważ umożliwia łatwe oddzielanie lub warstwowanie różnych elementów oraz wielokrotne wykorzystywanie tych materiałów w niemal nieograniczony sposób, bez konieczności ponownego wprowadzania danych. Na przykład, jedna z firm wspomnianych w artykule, CK-12 Foundation, tworzy bezpłatne "flexbooki", które można dostosowywać do wymagań obowiązujących w poszczególnych stanach. Bez XML, takie przedsięwzięcie byłoby praktycznie (a może nawet całkowicie) niemożliwe – natomiast dzięki XML można wykorzystać wiele istniejących narzędzi do tworzenia treści XML, aby usprawnić ten proces. Dlaczego więc rynek edukacji podstawowej i średniej (K-12) tak długo nie przyjął cyfrowych materiałów edukacyjnych opartych na XML? Wydaje się, że problem leży w sferze ekonomicznej. Nadal żyjemy w kraju, w którym wielu uczniów nie ma dostępu do komputera, a niewielu okręgów szkolnych ma środki, aby im to umożliwić. Być może w niedalekiej przyszłości znajdzie się rozwiązanie tego problemu – a być może, właśnie teraz, Kalifornia poczyniła pierwsze kroki, które poprowadzą nas we właściwym kierunku.

W takim razie, jaką rolę odgrywa Altova w tym kontekście? Altova MissionKit oferuje wsparcie dla inteligentnego tworzenia i edycji treści XML, zarówno dla użytkowników technicznych, jak i nietechnicznych. Te narzędzia umożliwiają wydawcom edukacyjnym i innym twórcom treści pracę ze strukturalnymi treściami XML w komfortowych warunkach, dzięki intuicyjnym interfejsom, funkcjom ułatwiającym rozpoczęcie pracy, możliwościom przeciągania i upuszczania oraz szerokiej gamie opcji, które sprawiają, że praca w zespole jest elastyczna i płynna.

Odwiedź stronę internetową Altova, aby dowiedzieć się więcej o produkcie MissionKit – lub pobierz bezpłatną 30-dniową wersję próbną już dziś!